Dlaczego warto zacząć pływać? - Zdjęcie nr 1

Dlaczego warto zacząć pływać?

Zacznę od przytoczenia z pozoru nudnych faktów, tego co daje nam środowisko wodne. Zmiany ciśnienia wody i jej temperatury przyczyniają się do odruchowych zmian czynności regulacyjnych, układu krążeniowo-oddechowego, przemiany materii i motoryki. Następuje znaczne, pozorne zmniejszenie ciężaru ciała w wodzie, co powoduje, że wiele czynności jest dużo łatwiejszych do wykonania. To stanowi niewątpliwy plus dla osób z nadwagą lub dla tych, które wracają do sprawności po kontuzjach czy urazach. Mięśnie intensywniej pracują, zmniejszają się ograniczenia ruchomości w stawach, zwiększa się sprawność lokomocyjna i poprawia motoryka. Objętość serca przeciętnie zwiększa się o 20%, polepsza się mechanika oddychania i w znacznym stopniu poprawia się wydolność organizmu.

Pływanie angażuje do pracy prawie wszystkie grupy mięśniowe w sposób dynamiczny, dzięki czemu zajęcia w basenie są treningiem wydolnościowym, koordynacyjnym, gibkości, siły dynamicznej i szybkości.

Pływanie to jednak przede wszystkim wejście w inny świat: wir wody, oderwania się od codziennych problemów, przyziemnych spraw, a cisza, która towarzyszy ci podczas każdego ruchu, to doskonały moment na poznanie siebie i oswojenie się ze swoimi myślami.
Gdy wskakujesz do basenu, już nic innego się nie liczy. Płyniesz przed siebie, pokonujesz kolejne długości. Kontrolujesz oddech, ułożenie swojego ciała. Jesteś świadomy każdego ruchu. Zagarnięcia wody, uderzenia stopą o coś jednocześnie tak miękkiego, poddającego się i stawiającego opór. Żywioł, który opanowałeś. Możesz być szybszy, dokładniejszy, doskonalszy. Ścigasz się z samym z sobą, z innymi zawodnikami. Przede wszystkim z twoim umysłem, ciałem. Choć chcesz więcej i mówisz: „Chcę jeszcze, mogę więcej”, powie ci: „Dość”.

Uczucie, jakie temu towarzyszy, jest bezcenne. Ta wolność, swoboda, świadomość przychodzących postępów: lepszych wyników, lekkości każdego ruchu. Stopniowo przeradza się w pasję… Już nie wyobrażasz sobie dnia bez pływania. Rano, po południu czy wieczorem pokonujesz kolejne kilometry. Inni biegają. Ja pływam.

Sonia Bochyńska
Mistrzyni Polski w pływaniu, instruktorka, trenerka przygotowania motorycznego, właścicielka Academy of HASTEN

www.trenujzmistrzami.com